Parafia Św. Franciszka Ksawerego w Krasnymstawie

WSPÓLNOTY RÓŻAŃCOWE NASZEJ PARAFII

Spotkania – I sobota miesiąca
godz. 9.00
Opiekun – ks. Henryk Kapica
Obecnie w naszej parafii modli się i wypełnia zadania wynikające z reguły wspólnot różańcowych 6 kółek różańcowych. Wspólnoty spotykają się systematycznie w I sobotę miesiąca o godzinie 9.00 na wspólnej Mszy św. Po Mszy św. odprawiają adorację Najświętszego Sakramentu i mają spotkanie z kapłanem, który głosi krótkie konferencje osnute na tekstach modlitw polecanych wiernym w danym miesiącu przez Ojca Św.

1. Wspólnota Różańcowa im Św. Teresy od Dzieciątka Jezus
Zelatorka – Franciszka Kuc

2. Wspólnota Różańcowa im. Św. Teresy Benedykty od Krzyża
Zelator – Grzegorz Maj
3. Wspólnota Różańcowa Św. Maksymiliana Kolbe z Krakowskiego Przedmieścia
Zelatorka – Alina Błaszczak
4. Wspólnota Różańcowa MB Nieustającej Pomocy
Zelatorka – Zofia Mazurek

GENEZA i FORMY MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ

Modlitwa różańcowa jest usilnie zalecaną przez Kościół formą czczenia Boga za pośrednictwem Matki Najświętszej. Obecna forma różańca jaką znamy i praktykujemy składa się z różnych elementów, które kształtowały się przez wieki, ulegały różnym modyfikacjom – by osiągnąć formę coraz doskonalszą. Ostateczna forma różańca została zatwierdzona przez papieża PIUSA V.

Dzisiejszy różaniec jest zbiorem podzielonych na dziesiątki – dwustu „Pozdrowień Anielskich”, przy czym każda dziesiątka rozpoczyna się modlitwą „Ojcze nasz”, a kończy krótką modlitwą trynitarną (doksologia) „Chwała Ojcu”. Drugą częścią modlitwy różańcowej są „tajemnice” – czyli dwadzieścia wydarzeń z życia Jezusa i Maryi. Obok tej pełnej postaci różańca, różańcem często też określamy jedną czwartą tej modlitwy (5 dziesiątek „Zdrowaś Mario” i zależnie od treści tajemnic, rozróżnia się część radosną, światła, bolesną i chwalebną). Przedstawiona forma modlitwy różańcowej jest formą tradycyjną, ukształtowaną przez wieki.

A jakie są początki różańca?.

Zaistnienie modlitwy różańcowej przypisuje się św. DOMINIKOWI żyjącemu w XIII wieku. Legenda głosi, że św. Dominik miał widzenie, w którym ukazała się Matka Boża z różańcem i nauczyła go jak się nim posługiwać w walce z zagrożeniem wiary chrześcijańskiej.

Nie wszyscy badacze jednak uznają tę hipotezę i wskazują raczej, że geneza modlitwy różańcowej rozpoczyna się dużo wcześniej. Wiąże się bowiem z życiem Jezusa i Maryi a zatem historii różańca należy doszukiwać się w Piśmie Świętym. Pierwsi chrześcijanie (szczególnie mnisi) modlili się głównie przyswajając sobie pamięciowo obszerne fragmenty Świętej Księgi. Nie wszyscy mogli jednak sprostać temu zadaniu i dlatego zaczęli wybierać z Ewangelii i Psalmów krótkie formy modlitewne, łatwe do zapamiętania i często powtarzane. Starali się w modlitwie naśladować samego Jezusa, który w Ogrodzie Oliwnym modlił się „powtarzając te same słowa”. Mnisi do liczenia odmawianych modlitw używali kamyczków, które wkładali w poły sukni i z każdą odmawianą modlitwą po jednym kamyku wyrzucali. Metoda okazała się mało praktyczna i została zastąpiona inną tj. sznurem, na którym wiązano węzły a ich liczba odpowiadała ilości odmawianych modlitw.

Od IV wieku modlitwa zaczęła przybierać pewien schemat i stawała się coraz bardziej podobna do obecnej modlitwy różańcowej. W VII wieku powszechnym narzędziem modlitwy były sznury z supłami, a najczęściej odmawianą modlitwą na nich była „Modlitwa Pańska” – Pater Noster. Modlenie się na sznurze nazywano „patere”. Tak powstał pierwszy różaniec w rozumieniu narzędzia modlitwy. W tamtym czasie nie miał on ustalonej liczby modlitw ani ujednoliconych form modlitewnych. Taka forma modlitwy różańcowej była początkowo praktykowana tylko w klasztorach. Np. Benedyktyni modlili się w ten sposób łącząc modlitwę z pracą.

Z upływem lat mnisi w ramach pokuty zalecali osobom świeckim (nie znali łaciny) różne formy żalu za grzechy m.in. odmawianie określonej liczby modlitwy „Ojcze nasz”. W taki sposób ta forma modlitwy zaczęła się bardzo szybko rozwijać, tak że w XII wieku już była znana w całej Europie.

Na przełomie XI i XII wieku zaczyna się pojawiać w modlitwach chrześcijan „Pozdrowienie Anielskie”, które jest dołączone do modlitewnych sznurów z modlitwą „Ojcze nasz”. Ówczesna formuła „Pozdrowienia Anielskiego” była znacznie krótsza, ale z czasem nabiera na znaczeniu i w XIII wieku pełni już tę samą funkcję modlitewną co formuła: „Ojcze nasz” i jest odmawiana na przemian z „Modlitwą Pańską”. Zaczęto też dodawać do „Pozdrowienia…” słowo „Jezus” i „Amen”.

W XV wieku do „Pozdrowienia…” została dodana jeszcze prośba o wstawiennictwo NMP w życiu człowieka i przy jego śmierci i w taki oto sposób ukształtowało się znane nam obecne „Zdrowaś Mario”.

Po połączeniu „Modlitwy Pańskiej” i „Pozdrowienia…” pojawiają się coraz to nowe formy modlitwy. Kształtują się głównie w średniowiecznych zakonach, skąd przenikają do pobożności ludowej. Najstarszą praformą obecnego różańca jest z pewnością modlitwa rozpowszechniana przez Cysterki z zakonu św. Tomasza w Trydencie. Napisały one rozważania o życiu Jezusa (100 tajemnic wiary) i połączyły je z modlitwą „Zdrowaś Mario” – 100 razy powtórzoną. Innymi propagatorami różańca byli Benedyktyni i Dominikanie a wśród nich bł. ALAN de RUPE (1428 – 1475) – którego nazywa się ojcem różańca.

Zakon franciszkanów modlił się w tym czasie własnym różańcem, który liczył tylko 7 dziesiątków „Pozdrowienia…” plus 2 (lub 3) co dawało w sumie 72 (lub 73) i taka ilość paciorków odpowiadała ilości lat, które Maryja przeżyła na ziemi. Podobną formę miał różaniec kamedulski (Koronka Zbawiciela), który liczbą paciorków nawiązywał do 33 lat życia Jezusa. W XVIII wieku pojawiło się na końcu modlitwy „Wierzę w Boga”. W epoce różańcowej (XV w.) ukształtował się też różaniec św. Brygidy (na 5 „Ojcze Nasz” przypadało 10 „Zdrowaś Mario” i na końcu modlitwy 1 x „Ojcze…” i 3 x „Zdrowaś…”).

Znany był ponadto tzw. „Różaniec do 5 ran Chrystusa” itd. Wiek XV był czasem rozkwitu modlitwy różańcowej. Można powiedzieć, że była ona „modna” i różańce jako narzędzia modlitwy nierzadko były małymi arcydziełami sztuki. Wykonywano je z korali, drzewa oliwnego, klonowego, białych kości. Przykuwały wzrok swoim pięknem i bogactwem. Występował też podział na różańce dla kobiet i dla mężczyzn. Okres reformacji to niestety bardzo trudny czas dla modlitwy różańcowej. Różaniec stał się symbolem prześladowań, samo jego posiadanie mogło być powodem skazania na śmierć. Mimo tych trudności modlitwa różańcowa przetrwała. Znalazł się sposób by narzędzie modlitwy nie prowokowało prześladowców. Otóż wykorzystano formę różańca maltańskiego w postaci zębatego kółka z wypukłościami służącymi do liczenia „Zdrowaś Mario”. Różaniec ten noszony był na palcu i z łatwością można było go obracać w czasie modlitwy. W ten sposób modlono się nie będąc zauważonym przez nikogo.

Kolejny renesans modlitwy różańcowej to połowa XIX wieku i początek XX. Jest obecny np. Różaniec Najsłodszego Serca Jezusa (ma 3 częściową formę), który odmawiano głównie w każdy piątek dla upamiętnienia męki i śmierci Jezusa. Wśród innych form współczesnego różańca znany jest np. Nieustanny Różaniec Papieski – ofiarowany za Ojca Świętego i w jego intencjach. Bardzo oryginalny jest różaniec misyjny, każdy z jego 5 dziesiątków ma inny kolor i każdy jest związany z modlitwą za inny kontynent. Istnieje również Różaniec Jezusa składający się jedynie z 7 paciorków, na których prowadzi się rozważania tajemnic od Narodzenia Jezusa do Wniebowstąpienia. Powstał też Różaniec pokutny, który był odmawiany w okresie Wielkiego Postu zbiorowo, z rękami rozkrzyżowanymi na wzór ramion Jezusa rozciągniętych na krzyżu. I jeszcze Różaniec Wieczysty odmawiany za konających i zmarłych.

Przedstawione formy różańca to tylko część spośród praktykowanych w Kościele. Kościół jest wciąż otwarty na nowe formy modlitwy, aby pomóc swym wiernym jednoczyć się z Bogiem. Modlitwa różańcowa jest dostępna dla każdego, w każdym miejscu. Jest modlitwą prostą, możemy ją odmówić w różnych okolicznościach i w dowolnym czasie (w podróży, w czasie choroby, w pracy, w bezsenne noce, w pojedynkę i w grupie, w kościele i w domu, głośno i cicho). „Zawsze jednak tę ustną modlitwę należy dopełnić treściami serca na miarę bogactwa naszego wnętrza i łaski otrzymanej od Boga” – jak powiedział w jednym ze swych kazań Abp Bolesław Pylak.

Modlitwa różańcowa jest miła Sercu Maryi czemu dała wyraz w objawieniach m.in. w Lourdes i Fatimie (nazwała siebie Matką Bożą Różańcową). Modlitwa ta jest też miła Chrystusowi, ponieważ odmawiamy wzorcową modlitwę „Ojcze nasz”, której nas sam nauczył. Jesteśmy w stanie myślą i sercem powędrować za Jezusem do Palestyny i przeżywać wszystkie sceny (tajemnice) z jego życia ziemskiego i życia Maryi.

Krystyna DOMAŃSKA

Zostaw komentarz

*

captcha *